Ostatnia krucjata. Bitwa pod Warną

Długie, prawie 50 letnie panowanie Władysława Jagiełły dobiegło końca 1 czerwca 1434 roku. Umierający król błagał zgromadzonych w Gródku dostojników o opiekę nad małoletnimi synami. Zwycięzca spod Grunwaldu pozostawił po sobie dwóch potomków: Władysława i Kazimierza. Pięć tygodni po pogrzebie starego króla odbyła się koronacja starszego z Jagiellończyków. Na Polskim tronie zasiadł 10 letni Władysław III. Faktyczna władza w państwie spoczęła jednak w innych rękach. Najpotężniejszą osobą w Polsce stał się biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki.

Król Węgier

Niebawem w grudniu 1437 roku zmarł stary wróg Polski, cesarz Zygmunt Luksemburski. Opustoszały trony w Pradze i w Budzie. Rozpoczęła się dyplomatyczna gra o Czechy i Węgry, w których skrzyżowały się interesy Polski i Habsburgów. Tron węgierski, bez większych problemów, przejął Albrecht Habsburg – zięć zmarłego cesarza. Sytuacja skomplikowała się w Czechach, gdzie husyci królem obwołali młodszego z Jagiellonów, Kazimierza. Wybuchła wojna, z której zwycięsko wyszedł jednak Albrecht zdobywając także praską koronę. Habsburg nie nacieszył się długo swym tryumfem. Zmarł 27 października 1439 roku. Rozgrywka o trony zaczęła się na nowo. Tym razem dyplomacja polska na czele z Oleśnickim działała błyskawicznie. Już w styczniu 1440 roku sejm węgierski uznał Władysława za następcę zmarłego Albrechta, jednocześnie żądając by poślubił brzemienną królową Elżbietę, wdowę po Habsburgu. W marcu na Wawelu na kolana przed młodym Władysławem upadli posłowie znad Dunaju wzywając go na węgierski tron. Wydarzenia te obserwował obecny akurat w Krakowie… poseł sułtana tureckiego Murada II.

23 kwietnia Władysław III pożegnał się w Czorsztynie z matką i bratem, po czym przekroczył granicę węgierską. 25 maja odbył uroczysty wjazd do Budy. Otaczające go rycerstwo polskie szło pieszo, aby lud mógł lepiej widzieć siedzącego na koniu króla. Tuż za Władysławem sunął Oleśnicki, za nim dwaj biskupi węgierscy, dziekan krakowski Mikołaj Lasocki, a dopiero potem wojewoda Jan z Tęczyna oraz palatyn madziarski Wawrzyniec Hedrewara. (Paweł Jasienica, „Polska Jagiellonów”)

Tymczasem władza polskiego króla na Węgrzech niespodziewanie stanęła pod znakiem zapytania. Na świat przyszedł syn Elżbiety i zmarłego Albrechta, Władysław Pogrobowiec. Królowa-wdowa odmówiła ręki Władysławowi i doprowadziła do szybkiej koronacji swego syna, wykradzioną koroną św. Stefana. Węgry rozdarła wojna domowa, którą zakończyły dopiero mediacja papieskiego legata Juliana Cesariniego i śmierć Elżbiety. W 1444 roku Pogrobowca za swego władcę uznali również Czesi. W czasie zamieszania na południu jagiellońskiego władztwa spod panowania Władysława wymknęła się Litwa. Tamtejsi bojarowie, po śmierci uznającego zwierzchność Polski Zygmunta Kiejstutowicza, wielkim księciem ogłosili Kazimierza Jagiellończyka.

Chrzest Władysława Warneńczyka w 1425 roku na obrazie Jana Matejki. Źródło: Wikimedia Commons

Zwycięska kampania

Spory nad Dunajem przycichły. A sytuacja nagliła. Położenie Węgier w połowie XV wieku nie było łatwe. Od południa na państwo coraz mocniej napierali Turcy. Wiosną 1440 roku sułtan Murad II rozpoczął oblężenie „wrót do Węgier” – Belgradu. Miasto broniło się pół roku i ostatkiem sił odparło napastnika. Walki na froncie tureckim prowadził węgierski wódz i polityk, wojewoda siedmiogrodzki Jan Hunyadi. W 1442 roku zwycięsko odparł on trzy osmańskie wyprawy. Wydawało się, że nastąpiła odmiana losu. 1 stycznia 1443 roku papież Eugeniusz IV ogłosił krucjatę przeciwko niewiernym. We wrześniu 25 tys. armia węgierska, w skład której obok Węgrów weszli także polscy ochotnicy, czescy najemnicy oraz serbskie i bośniackie posiłki, wkroczyła na tureckie terytorium. Na czele wojsk szedł młody król Władysław, choć w rzeczywistości dowodził Hunyadi. W listopadzie w rejonie miasta Nisz nad rzeką Morawą wojska chrześcijan pokonały główne siły tureckie na Bałkanach. Niezmordowany Hunyadi jednego dnia rozbił trzy tureckie korpusy, by na koniec dogonić główną armię wroga maszerującą na obóz królewski i rozgromić ją pod Kruszewacem. Miesiąc później krzyżowcy zdobyli Sofię. Bałkany zapłonęły. Wyzwolono Serbię, antytureckie powstania wybuchły w Bośni i Albanii. Ruszyło się Bizancjum. W połowie grudnia oddziały chrześcijan starły się z Turkami w krwawym boju na Przełęczy Zlatickiej. Górskiej przeszkody nie udało się sforsować, a król Władysław zarządził odwrót na Węgry. Nadchodziła zima, a wojsku zaczął grozić głód. Wycofujące się oddziały wściekle atakowali Turcy, za każdym razem rozbijani przez Hunyadiego. W lutym krzyżowcy dotarli do Budy. Wyprawa zakończyła się sukcesem.

Władysław III Warneńczyk, obraz Jana Matejki. Źródło: Wikimedia Commons

Złamana przysięga

12 czerwca 1444 roku  w Adrianopolu zawarto korzystny dla Węgier i Serbii pokój z sułtanem, który miał trwać 10 lat. Król zaprzysiągł go 1 sierpnia. Niespodziewanie trzy dni później na Węgry dotarła wieść o flocie krzyżowców, wystawionej przez papiestwo, Wenecję, Genuę i Burgundię, która wpłynąć miała do cieśnin oddzielających Europę od Azji Mniejszej. Władysław uznał porozumienie z sułtanem za nieważne i ogłosił wyprawę przeciw Turcji. Od przysięgi danej „niewiernym” zwolnił go kardynał Cesarini. Nowa wyprawa ruszyła w połowie września. Liczyła około 16 tys. ludzi, głównie Węgrów, wspartych przez grupę rycerzy z Polski i oddział zaciężnych Czechów. Wojska jak poprzednio prowadził król i Jan Hunyadi. Pod Nikopolis do króla dołączył hospodar wołoski Wład II, zwany Diabłem (Dracul), z czterotysięcznym wojskiem. Maszerując brzegami Dunaju wyprawa dotarła pod Warnę. Tam drogę sprzymierzonym zagrodziły 60 tys. siły tureckie, którym przewodził osobiście sułtan Murad II. Przeprawie jego wojsk nie zapobiegła flota chrześcijan. Pojawiły się nawet informacje, że Wenecjanie lub Genueńczycy za odpowiednią opłatą przewieźli Turków przez morze. Wojska króla Władysława zostały osaczone.

Jan Hunyadi pod Warną, obraz Józsefa Marastoni. Źródło: Wikimedia Commons

Pod Warną

Chrześcijanie mimo trzykrotnej przewagi Turków postanowili wydać wrogowi bitwę. O świcie 10 listopada armia króla Władysława rozłożyła się na nadmorskiej równinie. W centrum ustawiły się nadworne chorągwie króla, wśród których znajdowali się liczni rycerze polscy. Za nimi stanęli Siedmiogrodzianie Hunyadiego. Skrzydła zajęły oddziały węgierskie, na prawej flance wparte przez Wołochów. Tyły zabezpieczył tabor obsadzony przez zaciężnych Czechów. Naprzeciw stały już wojska tureckie sułtana Murada II, w pierwszej linii ciężkozbrojna kawaleria (sipahowie) oraz oddziały lekkiej jazdy i piechoty, w drugiej ufortyfikowany czworobok janczarów. Nim rozgorzała bitwa przez równinę przetoczyła się gwałtowna burza. W strugach deszczu stali naprzeciw i spoglądali na siebie wojownicy różnych cywilizacji i odmiennych kultur. Dwóch światów. Około godziny 10 do ataku ruszyli Turcy…

Bitwa pod Warną, obraz Jana Matejki. W centrum obrazu szarżujący na Turków król Władysław III. Źródło: Wikimedia Commons

Królewska brawura

W pierwszej kolejności na prawe skrzydło wojsk węgierskich spadła turecka lekka jazda, później wsparta uderzeniem ciężkozbrojnych sipahów. Uderzenie tureckiej kawalerii okazało się śmiertelnie skuteczne, a prawa flanka chrześcijan poszła w rozsypkę. Krytyczna sytuacja zmusiła do interwencji Jana Hunyadiego. Razem z królem Władysławem, przy pomocy chorągwi siedmiogrodzkich, przeprowadził kontruderzenie. Sipahowie sułtana zostali zmiażdżeni. Wtedy turecka nawała zwaliła się na lewą stronę węgierskich wojsk. Mordercze natarcie zostało powstrzymane, a następnie ponownie rozbite przez Siedmiogrodzian Hunyadiego. Zwycięstwo królewskich wojsk było na wyciągnięcie ręki. Hunyadi rozpoczął przegrupowanie oddziałów, które szykował do decydującego natarcia na ostatnią broń sułtana – janczarów. Niestety w tym przełomowym momencie młody król Władysław dał ponieść się brawurze. Wraz 500 rycerzami rzucił się na doborowe siły tureckie. Gwałtowny atak zdołał przełamać czworobok janczarów. Po chwili jednak król i rycerze dostali się w okrążenie. Rozpoczęła się rzeź…

Śmierć króla Władysława pod Warną, obraz Stanisława Chlebowskiego. W centrum obrazu sułtan Murad II wskazuje ręką na zerwany przez Warneńczyka traktat pokojowy, nadziany na włócznię. Poniżej martwy król Władysław. Źródło: Wikimedia Commons

Pusty sarkofag

Jan Hunyadi nie zdążył przyjść z pomocą królowi. Z trudem opanował zamęt w węgierskich oddziałach. Grzmiał do swych żołnierzy:

Nie przyszliśmy tu walczyć za króla, lecz za wiarę!

Bitwa trwała jeszcze jakiś czas po czym Węgrzy zarządzili odwrót. Tysiące ludzi, w tym kardynał Cesarini, zginęło w trakcie odwrotu. Z masakry uszli Hunyadi i Wład II Diabeł z towarzyszącymi im oddziałami. Ciała Władysława nie odnaleziono nigdy, a głowę polskiego króla zaniesiono na pice sułtanowi. Później zabalsamowana w miodzie krążyła po tureckich miastach. Królewski sarkofag Władysława na Wawelu po dziś dzień pozostaje pusty.

Symboliczny grobowiec Władysława Warneńczyka na Wawelu z 1906 roku, autorstwa Antoniego Madeyskiego. Wawelski sarkofag pozostaje pusty, podobnie jak mauzoleum króla Władysława pod Warną. Źródło: Cezary Piwowarski / CC BY-SA, Wikimedia Commons

Warneńczyk

10 listopada 1444 roku na pobojowisku bitewnym pod Warną zapadła noc, a całe Bałkany pokryła ciemność islamu. Tragicznym epilogiem klęski polskiego króla był ostateczny upadek chrześcijańskich Bałkanów oraz resztek wegetującego jeszcze Cesarstwa Bizantyjskiego. W 1453 roku Turcy zdobyli Konstantynopol, w 1459 Serbię, w 1461 Despotat Morei na południowym Peloponezie, w 1463 Bośnię. Kolejna chrześcijańska armia pojawiła się pod Warną dopiero w 1774 roku, a ostateczne wyzwolenie tych terenów nastąpiło w 1878 roku. Król Władysław przeszedł do legendy jako ostatni krzyżowiec i obrońca chrześcijaństwa. W świadomości wielu narodów Bałkanów do dziś funkcjonuje jako bohater. W polskiej tradycji już na zawsze pozostał Warneńczykiem.

Piotr Worwa

Bibliografia:

Jasienica Paweł, Polska Jagiellonów, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1986.

Rosik Stanisław, Wiszewski Przemysław, Poczet Polskich Królów i Książąt – od Henryka Brodatego do Kazimierza Jagiellończyka, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2005.

Władysław Warneńczyk, pod red. zespołu Magazynu Historycznego „Mówią Wieki”, Kolekcja Hachette, Warszawa 2010.

Tytułowa grafika: Bitwa pod Warną, obraz Stanisława Chlebowskiego. Źródło: Wikimedia Commons

Dodaj komentarz